07.07.2005, 21:19
hmmm Numitor... Jakby ci tu naświetlić moje podejście do Napoleona`. Wiesz zawsze byłem strasznie zakręcony w temacie historii, doprowadziło do do tego ze doszedłem do mgr-a historii. Do postaci Napoleona zawsze miałem bardzo pozytywny stosunek wynikający z mnóstwa wspaniałych historii związanych z tą postacią, w tym z jego polskimi śladami (Książe Pepi, czyli Józe Poniatowski, Kozietulski, Pani Walewska, Samossierra, Wspaniała postać Rzeckiego z Lalki zaprzysięgłego bonapartyste. ale postać Napoleona to nie tylko jeden z najgenialniejszych wodzów w historii (o ile nie najgenialniejszego) to jeszcze jego działalność na polu cywilnym, z takich najważniejszych osiągnieć:
1. kodeks napoleoński, do chwili obecnej podwaliny prawa europejskiego (nie anglosaskiego, bo to ma zupełnie inne korzenie)
2. Odkrycie dla świata dziejów Egiptu, to w końcu on zabrał ze sobą ogromny zespół naukowców, ktorzy dali podwaliny obecnej egiptologii
Te dwie rzeczy w pierwszej kolejnośc przychodzą mi do głowy, ale mozna by tego mnożyć...
A tu tak pojechał z nim MK, ale w końcu angole byli najbardziej zajadłymi wrogami Cesarza. a jeden zw ażniejszych dworców w Londynie nosi miano Waterloo, no i nie należy zapominać o Horatio Nelsonie...
1. kodeks napoleoński, do chwili obecnej podwaliny prawa europejskiego (nie anglosaskiego, bo to ma zupełnie inne korzenie)
2. Odkrycie dla świata dziejów Egiptu, to w końcu on zabrał ze sobą ogromny zespół naukowców, ktorzy dali podwaliny obecnej egiptologii
Te dwie rzeczy w pierwszej kolejnośc przychodzą mi do głowy, ale mozna by tego mnożyć...
A tu tak pojechał z nim MK, ale w końcu angole byli najbardziej zajadłymi wrogami Cesarza. a jeden zw ażniejszych dworców w Londynie nosi miano Waterloo, no i nie należy zapominać o Horatio Nelsonie...

