29.08.2009, 09:26
olaph72 napisał(a):Gwoli ścisłości - w slangu radiowym outro oznacza wieńczące utwór muzyczny kilkanaście-kilkadziesiąt sekund, "na" których można się odezwać lub zmiksować z następną piosenką. Analogicznie - intro to czas na początku utworu (wolny od wokalu), który można zagadać.
I to mnie właśnie zniechęciło do słuchania radia. Ostatnio nawet III!!!
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

