16.08.2009, 00:40
"Border Reiver" jest po prostu uzależniający. Wstęp przywołuje "Darling Pretty" tzn podobna konstrukcja. Szkockie intro ale tu mamy jeszcze orkiestrę smyczkową. A potem rusza cały zespół. Kapitalne tempo i w ogóle jest skocznie. Powiem odważnie: nie może się nie podobać. Chociaż najmniej gitarowy singiel MK i słychać że Mark po raz kolejny w zasadzie gitarę odłożył na bok i pozwala grać swoim muzykom. Ale jak śpiewa. Jest w doskonałej formie wokalnej. Dla mnie przepiękny wstęp do całości chociaż nie znam całej płyty. I to musi być opener koncertów MK A.D. 2010.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

