04.07.2005, 13:28
...z czego wynika chyba że czas najwyższy wreszcie nauczyć się internetowego milczenia (*)
, coby nie wywoływać "religijnych" dyskusji
Pozdrawiam!
(*) To taka bolesno-ironiczna autorefleksja, nie mówiłam oczywiście o nikim innym poza sobą.
, coby nie wywoływać "religijnych" dyskusji
Pozdrawiam!
(*) To taka bolesno-ironiczna autorefleksja, nie mówiłam oczywiście o nikim innym poza sobą.
last night i felt like crying
right now i'm sick of living
but i'm going to keep on trying
right now i'm sick of living
but i'm going to keep on trying

