04.07.2005, 10:38
Cytat:Originally posted by numitor+Jul 1 2005, 01:06 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (numitor @ Jul 1 2005, 01:06 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'>Oczywiście, Numi, w zasadzie to taki mój żarcik... Miałam na myśli to, że według mnie nie powinno się tego typu tekstów traktować ścisłymi i logicznymi kryteriami. Mi osobiście nigdy by na myśl nie przyszło zastanawiać się nad takimi drobiażdżkami na jakimi zastanawiasz się Ty - nie chodzi o interpretację, a raczej logiczne i zdroworozsądkowe wyjaśnianie detali.
Moze masz troche racji. To byl jednak temat, ktory mnie bardzo zaciekawil, wiem, ze w tekscie poetyckim nie wsyztsko musi byc w 100% porzadku pod wzgledem logicznym.
Mnie to zaciekawilo z pewnych wzgledow wlasnie czysto logicznych i historycznych. Mozliwe, ze Mark nie znal dat, mozliwe, ze uzyl tego jako metafory (o czym pisze ponizej) a takze, ze uzyl tego z jakis zupelnie innych wzgledow...ja wyjasnilem to sobie w ten sposob, bo kazy troche inaczej widzi historie tego XIX-wiecznego zolnierza.
[/b]
Może się mylę, ale wydaje mi się że nie o to tu chodzi. I nie wydaje mi się żeby autor w ten sposób myślał.
Powtarzam jeszcze raz, w żadnym razie nie odmawiam Ci prawa do myślenia o tekstach piosenek w taki sposób jak Ci się żywnie podoba - a ja lubię czytać Twoje przemyślenia. Potem mam dużo do powiedzenia
Emilka tradycyjnie pokazuje, że wystarczy jeden krótki cytat zamiast mojego ględzenia
. Dzięki!Cytat:Originally posted by numitor@Jul 1 2005, 01:06 PMWiesz, wydaje mi się że to trochę nie tak. Dlaczego niby jedna interpretacja jest słuszniejsza od innych? Jakie kryterium przyjąć? Przecież nie znamy żadnych wyjaśnień autora w kwestii tego tekstu (a przynajmniej ja nie kojarzę?) Moim skromnym zdaniem interpretacja to suchy tekst plus osoba autora interpretacji, bo przecież na to co myślisz o tekście, jakie robi on na tobie ("tobie" z małej litery, bo mam na myśli każdego, a nie tylko Ciebie konkretnie, Numitorze
Przyznam, ze przez dlugi czas zastanawialem sie nad inna interpretacja tego utworu. Moze ona jest sluszna i sie komus spodoba. Nalezy go czytac od konca - ktos moze to zauwazyl?
Glowny bohater kiedys byl zafascynowaly Bonaparte, mowi o tym ostatni wers trzeciej zwrotki. Pozniej walczyl w jego wojsku, ale pod Austerlitz stracil oko, ktore moze symbolizowac to,ze czesciwo przestal byc "zapatrozny" w postac Napoleona. Kilka lat pozniej po pozarze Moskwy zupelnie przestal wierzyc w Napoleona (tam jeszcze byl taki apekt historyczny, ze po odwrocie spod Moskwy Bonaparte opuscil swoja armie i wrocil do Francji)....to mozna odczytywac takze tak.
) wrażenie ma wpływ wszystko to co siedzi w twojej głowie, jakie książki przeczytałeś, ile pamiętasz z historii, ale też twój sposób myślenia.Dlatego dla mnie interesujące mogą być wszystkie interpretacje, bo mówią mi wiele nie tylko o tekście, ale też i o autorze... I nie podjęłabym się próby obiektywnej oceny. Mogę co najwyżej wszędzie dodawać "moim zdaniem", i staram się to robić.
I żeby była jasność, zgadzam się z ogromną większością Twojej interpretacji, co zresztą wiesz nie tylko z forum
. A z wrodzonej złośliwości, czepiłam się fragmenciku
<!--QuoteBegin-numitor@Jul 1 2005, 01:06 PM
P.S: Ostatni akapit, cyzli rozumiem, ze "Ja napisze jeszcze tylko tyle, ze piosenka ta robi na mnie ogromne wrazenie..." (chociaz nie wiemjaka jest definicja akapitu i moze jedno zdanie nim byc nie moze ?)
[/quote]Jak to mówią "you got me there"
. Przyznaję, mój błąd. Może czas zwiększyć moc szkieł kontaktowych
last night i felt like crying
right now i'm sick of living
but i'm going to keep on trying
right now i'm sick of living
but i'm going to keep on trying

