15.07.2009, 11:46
Przepraszam, ale po prostu nie potrafie przejsc obojetnie obok przykladow takiej filozofii... Nie chce wywolywac kolejnej burzy wiec zastosuje sie do Twojego apelu Olaf. Daje spokoj.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

