Patique napisał(a):Ilość sprzedanych egzemplarzy nie świadczy o klasie artysty
Bzdura, czy tego chcemy czy nie - ilość sprzedanych egzemplarzy świadczy o klasie danego twórcy. Nie chcę się wdawać w dyskusję na temat nazewnictwa - musimy jednak pamiętać o tym, że sztuka tworzona jest PRZEDE WSZYSTKIM dla ludzi. Jeśli Michał Wiśniewski jest przez tysiące ludzi uwielbiany - to oznacza, że w tym, co robi jest dobry. Michał Wiśniewski, Michael Jackson i Jan Sebastian Bach - wszyscy oni są znakomitymi muzykami, po prostu tworzą w różnych kategoriach "wagowych". Oczywiście - osoba, która nie jest popularna także może być świetnym twórcą, prawidłowość ta z wielu względów (chociażby dlatego, że ktoś może tworczyć "do szuflady" lub po prostu nie mieć odpowiednich warunków, nie mówiąc już o tak prozaicznych względach jak sytuacja polityczna) nie działa w obie strony.
Patique - jesteś dla mnie typowym przykładem pseudointelektualisty. Słuchasz i czytasz tylko ambitne - Twoim zdaniem - rzeczy. Wywyższasz się. Pamiętaj, że każdy jest inny. Dla Ciebie sztuką jest Marquez i Knopfler. Dla tysięcy nastolatków sztuką jest Jackson (obiektywnie - wcale nie Ty musisz mieć rację, o czym poniżej). Oni, ci inni, wcale nie muszą być od Ciebie gorsi.
Patique napisał(a):o poziomie muzyki pana MJ nawet nie będę wspominał. Dla mnie to była zwykła popowa papka dla młodzieży
Również się nie zgadzam - Jackson dokonał rewolucji w muzyce popularnej. Nie do przecenienia są również jego OGROMNE zasługi w takich dziedzinach jak teledysk i taniec. Pamiętajmy o tym, że Jackson być może nie był najbardziej znanym muzykiem na świecie, ale na pewno był najbardziej znanym tancerzem!
Zwracasz uwagę na domniemaną pedofilię Jacksona, a po chwili podajesz przykład Marqueza, który przyjaźni się z kubańskim dykatorem (to fakt, a nie plotki!). Dla mnie to nie ma znaczenia, bo nie szanuję Marqueza za jego życie osobiste, ale Ty, osoba, która chwilę wcześniej oceniała czyjeś życie osobiste, powinna chyba zwrócić na to uwagę?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

