07.06.2009, 14:57
Robson napisał(a):To nie będzie litania powodów tylko raczej krótka sceptyczna odpowiedź. Po prostu wiem i znam realia w których się obracam i żyję i przy całym szacunku do tego pomysłu może jednak nie kontynuujmy tego tematu
Sadze, ze w tym momencie nie pozostaje nic innego jak uszanowac powyzsze slowa Robsona i pogodzic sie z faktem, ze jesli nie wydarzy sie nagle nic niespodziewanego, audycji na zywo nie bedzie...
Mam tez ogromna prosbe do numitora, zeby jesli bedzie uprzejmy wczytal sie dobrze w slowa rozsadku Barta, bo zaczyna byc wyczuwalny w powietrzu klimat "kolek wzajemnej adoracji", a to z pewnoscia nie sluzy dobrze Forum...
pozdrawiam
W.

