07.06.2009, 12:11
Bart napisał(a):BET w przeddzień zlotu napisał mi że nie przyjeżdża - uroniłem łzę ukradkiem, ale do głowy by mi nie przyszło snuć jakieś domysły.
Bracie wzruszyles mnie. Tym bardziej sie ciesze ze jednak sie udalo dojechac.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

