05.06.2009, 14:49
To byłoby wydarzenie bez precedensu. Doceniam pomysł bo jest nieziemski ale tego nie widzę
A w ogóle to dlaczego zlot nie może się odbyć podczas wakacji jakoś w okolicy 12 sierpnia? Są wakacje niech każdy z nas sobie zaklepie pewny termin i już.
A wiecie czego mi trochę brakuje? Że po koncercie każdy z nas jedzie w swoja stronę a to byłaby szansa na zebranie sporej ilości osób wtedy kiedy jeszcze jesteśmy "rozgrzani" emocjami. Wiem to niesie ze sobą sporo utrudnień zwłaszcza kiedy np. dzień koncertu MK wypada w środku tygodnia. Ale wiem że tak właśnie fani się spotykają na "gorąco" po koncercie i to jest takie piękne przedłużenie wrażeń koncertowych. Rzucam pomysł i wierzę ze jest do zrealizowania nawet co dwa lata.
A w ogóle to dlaczego zlot nie może się odbyć podczas wakacji jakoś w okolicy 12 sierpnia? Są wakacje niech każdy z nas sobie zaklepie pewny termin i już. A wiecie czego mi trochę brakuje? Że po koncercie każdy z nas jedzie w swoja stronę a to byłaby szansa na zebranie sporej ilości osób wtedy kiedy jeszcze jesteśmy "rozgrzani" emocjami. Wiem to niesie ze sobą sporo utrudnień zwłaszcza kiedy np. dzień koncertu MK wypada w środku tygodnia. Ale wiem że tak właśnie fani się spotykają na "gorąco" po koncercie i to jest takie piękne przedłużenie wrażeń koncertowych. Rzucam pomysł i wierzę ze jest do zrealizowania nawet co dwa lata.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

