05.06.2009, 09:32
Kilka słów od siebie.
W pierwszej kolejności chciałbym podziękować organizatorom za przygotowanie zlotu, za gadżety (koszulki, kubeczki-ktoś na to "coś" wydał),dzięki wszyskim grającym i za karaoke- ześmiałem się do łez.Dzięki wszystkim za spotkanie - fajnie było znowu pogadać , choć trochę krótko.
Czuję trochę niedosytu, ktoś wcześniej już to zauważył, brakowało mi biegania o 4.00 nad ranem po sklepach w poszukiwaniu szampana, muzyki w kawiarence, dyskusji do rana.Brakowało ale to My sami (może ja sam)jesteśmy winni.Przecież tak naprawdę to My wszyscy jesteśmy tym zlotem.Impreza dla mnie skończyła się ok. 2.00- bo nie było z kim pić-he,he.
Wielkie dzięki dla Agnieszki-Ptysia,-takiego szofera to jeszcze nie miałem.
Jak chcemy super imprezy to musimy wszyscy się angażować.
W pierwszej kolejności chciałbym podziękować organizatorom za przygotowanie zlotu, za gadżety (koszulki, kubeczki-ktoś na to "coś" wydał),dzięki wszyskim grającym i za karaoke- ześmiałem się do łez.Dzięki wszystkim za spotkanie - fajnie było znowu pogadać , choć trochę krótko.
Czuję trochę niedosytu, ktoś wcześniej już to zauważył, brakowało mi biegania o 4.00 nad ranem po sklepach w poszukiwaniu szampana, muzyki w kawiarence, dyskusji do rana.Brakowało ale to My sami (może ja sam)jesteśmy winni.Przecież tak naprawdę to My wszyscy jesteśmy tym zlotem.Impreza dla mnie skończyła się ok. 2.00- bo nie było z kim pić-he,he.
Wielkie dzięki dla Agnieszki-Ptysia,-takiego szofera to jeszcze nie miałem.
Jak chcemy super imprezy to musimy wszyscy się angażować.

