04.06.2009, 17:18
Zgadzam sie z Toba Bart w 100%. Sam niezdrowo sie podniecam na sama mysl, ze wszystkie zyczenia muzyczne (chociaz mam szczera nadzieje ze to jeszcze nie wszystkie i padniem wiele kolejnych tytulow) moglyby zostac spelnione. Nalezy jednak pamietac, ze nie umniejszajac nic naszym uzdolnionym Forumowiczom, zmierzenie sie z muzyka Mistrza na pewno nie jest latwe i to od nich przede wszystkim bedzie zalezalo co uslyszymy "live" na przyszlorocznym zlocie...
A skoro pozwolilem zapedzic sie na chwile w sfere marzen to... marzy mi sie uslyszec Romeo & Juliet w wersji z saksofonem
Moze ujawni sie albo pojawi na Forum osoba ktora wspomoglaby zespol dzwiekami tego wlasnie instrumentu? Byloby wspaniale!
Moj kolejny typ:
Romeo & Juliet (nawet bez saksofonu)
A skoro pozwolilem zapedzic sie na chwile w sfere marzen to... marzy mi sie uslyszec Romeo & Juliet w wersji z saksofonem
Moze ujawni sie albo pojawi na Forum osoba ktora wspomoglaby zespol dzwiekami tego wlasnie instrumentu? Byloby wspaniale!Moj kolejny typ:
Romeo & Juliet (nawet bez saksofonu)

