02.06.2009, 05:02
mikołaj napisał(a):PS. Bart - dzięki za miłe słowa, podróż z Tobą to czysta przyjemność.
Następnym razem nie będzie jednak tak lekko - ja też Ci wrzucę kilka muzycznych klimatów "na warsztat"
Try me!
MARTINEZ napisał(a):Super sprawa tylko, ze "wyjdzie jak zwykle"
Kwestia nastawienia i podtrzymania zapału, który chyba się tu zaczął tlić.
Cytat:Ania moze byc Ptasiek z warunkami jakie sugeruje Bart
Ja nieśmiało myślałem o jakimś wyjazdowym, pozakrakowskim domku. Rano byśmy mieli pewnie jakiś dżemik na śniadanko

macsa napisał(a):A ja napiszę wbrew ogólnej opinii, że mi się podobało i ogólnie jestem zadowolony. Nie było może tak magicznie i nieziemsko jak na zlocie czwartym ale kilka pięknych momentów zapamiętam na zawsze...
Podpisuję się!
Cytat:Po pierwsze - genialne występy dwóch gitarzystów Filipa i Pawła (Klimata).
Podpisuję się krwią

Cytat:Nigdy nie zapomnę spotkania z największą Fanką muzyki MK jaką udało mi się poznać - Ewą z Opola/Edynburga...
Ewa wyjaśniła mi genezę What it is.
Cytat:Ogromne słowa uznania dla tych którym się jednak chce
Łączę to samo od siebie!
Michal napisał(a):Proponuję by Bart był organizatorem, świetne pomysły popieram tego brakowało
Lejesz miód na me serce
Ale chociażby ze względów logistycznych organizatorem być nie mogę, poza tym najlepiej się pewnie sprawdzę jak sidekick Martineza. Zapewniam, że pomogę w czym się da, na miarę możliwości.zwierzak24 napisał(a):Co do drinków ...,ten Waldka( Jamborego) musi dostac jakas nazwe.
Nie było mi dane

