31.05.2009, 16:56
Ja juz w domu. Niestety, jakos nie mam checi dawac upustu moim 'wrazeniom'. Mialem ten zaszczyt byc obecny na wszystkich zlotach poza 1szym. Wczorajszy byl zdecydowanie najslabszy. Raczej impreza z niezlym didzejem ktory zna MK + koncert zespolu niz prawdziwy zlot fanow
Podpisuje sie pod wszystkim co napisal Howard. Niemniej:
- dziekuje wszystkim, ktorym CHCIALO SIE CHCIEC: Ekipa Krakowska, Jambore, Maciek, Klimat, Zwierzak, Igor, Wacek, Barciu, dwie Agi i wszystkim ktorych pominalem. Ciesze sie, ze znow moglem sie z Wami spotkac.
- dziekuje w szczegolnosci: Howardowi - za goscine i pomoc. Adze, Adze i Jamboremu - za podwozke do domu (tak szybko w zyciu nie jechalem, Ptys opamietaj sie!
).
- organizatorom - za organizacje.
- zespolom - za piekny wystep.
Mam nadzieje, ze za rok spotkamy sie w szerszym gronie na VII ZLOCIE fanow Marka Knopflera.
Podpisuje sie pod wszystkim co napisal Howard. Niemniej:- dziekuje wszystkim, ktorym CHCIALO SIE CHCIEC: Ekipa Krakowska, Jambore, Maciek, Klimat, Zwierzak, Igor, Wacek, Barciu, dwie Agi i wszystkim ktorych pominalem. Ciesze sie, ze znow moglem sie z Wami spotkac.
- dziekuje w szczegolnosci: Howardowi - za goscine i pomoc. Adze, Adze i Jamboremu - za podwozke do domu (tak szybko w zyciu nie jechalem, Ptys opamietaj sie!
).- organizatorom - za organizacje.
- zespolom - za piekny wystep.
Mam nadzieje, ze za rok spotkamy sie w szerszym gronie na VII ZLOCIE fanow Marka Knopflera.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

