29.04.2009, 12:58
Moim zdaniem będzie to bardzo odmienna płyta od ostatniej. Myślę że Mark ma świadomość tego że odgrzewanie starych kotletów (czyt. folk) może zniechęcić dużą grupę fanów dire straits. Myślę że wzbogaci brzmienie (wskazuje na to orkiestra symfoniczna) i chwała mu za to, bo ja czekam na prawdziwy dynamit.

