30.06.2005, 01:00
Cytat:Originally posted by BET@Jun 29 2005, 09:32 AMPopieram całkowicie BETa!
Tym bardziej, ze dla wielu z nas, w tym mnie, byla to pierwsza okazja zobaczyc Marka Live. Nie bylo mi dane byc na koncercie DS, takze ja osobiscie bardzo sie ciesze, ze te cuda (SoS, TR, WOL, MFN, BiA itd.) ktore znam tylko z plyt, moglem zobaczyc i wysluchac na zywo. Uwazam ze Marek swietnie zaplanowal koncert - polaczyl klimaty - ten dawny, typowo rockowy, z tym wspolczesnym, bardziej lagodnym, folkowym. Jak dla mnie - bomba.
Jestem szczeniakiem, te najsłynniejsze utwory DS znałam tylko z płyt i kaset. I cóż z tego, że mogłam je usłyszeć na płytach koncertowych? Piosenka zagrana na koncercie jest jedyna i niepowtarzalna, bardzo się cieszę, że mogłam posłuchać dawnych przebojów... To było niesamowite uczucie: przed wyjazdem do Spodca słuchałam sobie "Shangri-La" i "Dire Straits" [z 99 roku], a chwilę później mogłam to usłyszeć na żywo, widząc Marka. Koncert był wg mnie genialny, nic dodać, nic ująć...
It's a critical solution
And the east coast got the blues
It's a mass of cofusion
Like the lies they sell to you...
And the east coast got the blues
It's a mass of cofusion
Like the lies they sell to you...

