07.03.2009, 14:00
numitor napisał(a):Czy naprawdę tylko mnie irytuje forma "Mark"? Czy mówimy - czytając wiersze Miłosza - o tym, że czytamy Czesława? Słuchamy Ludwika i Fryderyka? Oglądamy obrazy Vincenta?A co w tym złego? Można powiedzieć, że czyta się Czesława, można powiedzieć, że czyta się Czesława Miłosza, można powiedzieć, że czyta się Miłosza.
Można powiedzieć, że słucha się Marka, Marka Knopflera lub Knopflera...
W szkole mówi się o zastęstwach z Arletą Iksińską, Iksińską lub Arletą...
Nie rozumiem Twojej irytacji, naprawdę... I w tym wypadku przyznam rację Filipowi.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

