Przepraszam numitor, ale to, co napisałeś, mocno we mnie uderzyło i nie mogę przejść obok tego obojętnie.
Masa nieprzejrzystych informacji. A to dziwne. Czemu mi nie powiedziałeś tego wcześniej? Skasowałabym to wszystko, jeżeli takie byłoby Twoje życzenie. Jednak wydaje mi się, że w temacie płyt, zestawienie singli jest jak najbardziej na miejscu. Zauważ też, że wszystkie niejasności są na bieżąco wyjaśniane i poprawiane na bieżąco przez Olafa. A Forum może służyć za miejsce, z którego czerpie się wiedzę, zwłaszcza nowym użytkownikom. Ja się stąd wiele nauczyłam, chciałam zrobić coś, aby się odwdzięczyć. Ah, no i przykro mi bardzo, ale to, że nikt nie dyskutuje w założonych przez Ciebie tematach to nie jest moja wina. Przynajmniej ja nie poczuwam się do odpowiedzialności. I czy na pewno "nikt"?
Co w tym dziwnego, że przyznaje się racje osobie, która ma takie same poglądy? Czy nie lepiej, zamiast powielać to, co już zostało napisane, dopisać po prostu "W zupełności się z Tobą zgadzam"?
Słuchałeś kiedys Muzycznych Fascynacji? Jeśli nie, to zanim napiszesz coś takiego, może nie powinieneś, bo nie ma takiego obowiązku, ale mógłbyś. Zobaczyłbyś, że dobre słowa mają rację bytu. Nie mogę Ci jednak niczego nakazać. Sztuczne? Zastanawiające. Ja jestem osobą bardzo szczerą, jeśli coś mi się nie podoba, to albo rzucam prosto z mostu, albo temat przemilczam. Jeśli coś mi w duszy gra - mogę pisać o tym peany.
Ja trafiłam na audycję Roberta w zasadzie z ciekawości, spodobało mi się i tak już zostałam. Z dala od Muzycznego Eldorado, odkryłam dla siebie kilka nowych zespołów. Przyjemność podwójna
Powiedz mi, dlaczego uważasz, że pochwały są sztuczne? Mam wrażenie, że dla osób które mówią o kółkach wzajemnej adoracji, każda pochwała podszyta jest nieszczerością. Tylko jaki sens miałaby dwulicowość? Być może wyda Ci się to dziwne, ale są też ludzie, którzy chwalą z potrzeby serca, z czystej sympatii do kogoś, wdzięczności za kawał naprawdę dobrej wykonanej pracy. "If you can't please yourself - you can't please anybody".
Pewnie zaraz znowu odezwą się głosy o kółku, ale dla mnie nie ma to znaczenia.
Coś na koniec zeby nie było różowo: widzę, że na naszym Forum na przestrzeni 2,5 roku odkąd tu jestem, zaczyna się coś dziać - i niekoniecznie jest to coś dobrego. Dziś pomyślałam, że być może dobrym rozwiązaniem byłoby zamknięcie Forum na jakiś czas - aby opadły emocje. Kto wie, być może to coś da. Ale nie mnie o tym decydować.
Wiecie co jest podstawą rzeczowej dyskusji?
Unikanie pisania: "Ty nigdy", "Ty zawsze".
To tak na przyszłość.
Masa nieprzejrzystych informacji. A to dziwne. Czemu mi nie powiedziałeś tego wcześniej? Skasowałabym to wszystko, jeżeli takie byłoby Twoje życzenie. Jednak wydaje mi się, że w temacie płyt, zestawienie singli jest jak najbardziej na miejscu. Zauważ też, że wszystkie niejasności są na bieżąco wyjaśniane i poprawiane na bieżąco przez Olafa. A Forum może służyć za miejsce, z którego czerpie się wiedzę, zwłaszcza nowym użytkownikom. Ja się stąd wiele nauczyłam, chciałam zrobić coś, aby się odwdzięczyć. Ah, no i przykro mi bardzo, ale to, że nikt nie dyskutuje w założonych przez Ciebie tematach to nie jest moja wina. Przynajmniej ja nie poczuwam się do odpowiedzialności. I czy na pewno "nikt"?
Co w tym dziwnego, że przyznaje się racje osobie, która ma takie same poglądy? Czy nie lepiej, zamiast powielać to, co już zostało napisane, dopisać po prostu "W zupełności się z Tobą zgadzam"?
Cytat:Bluegrass umiesza adres swojej strony. Co dostaje od nas? Ktoś rzeczowo go chwali? A może ktoś merytorycznie krytykuje? Nie [...] Macsa nagrywa zapis dzwiękowy koncertu Knopflera w Warszawie ozdabiając go kilkoma zdjęciami i filmami. Nie jestem tym zainteresowany, ale nie zabraniam mu tego. [...] Jeśli ktoś chce połechtać swoje ego - niech umieści tutaj swoją twórczość. Jakąkolwiek. [...] Forum na pewno oceni go pozytywnie.Do tej pory na naszym Forum panowała rodzinna atmosfera - przynajmniej ja to tak widzę. Co jest nie w porządku w momencie, kiedy ktoś oczekuje opinii za coś, co zrobił? A gdzie się najlepiej pozyskuje opinie? W dużej społeczności. A że są pochwały? To dobrze, one mobilizują. Nawet - jak twierdzisz, nieszczere.
Cytat:Dzisiaj forum to tylko Ania_M dodająca jedno zdanie w każdym temacieCzy mam to odebrać jako zarzut? Myślisz że dlaczego piszę? Żeby jakoś Was wszystkich rozbudzić...
Cytat:Powiedz mi - czy Tobie naprawdę jest miło jak po swojej audycji na forum widzisz komentarze w stylu "Ciarki na plecach mi przeszły", "Niesamowicie zagrałeś Robercie!!!", i tak dalej? Czy nie widzisz, że to jest sztuczne? Czy nie masz wrażenia, że ludzie, którzy tak piszą pochwaliliby wszystko czegokolwiek byś nie zrobił?Wiem, widzę, że skierowałeś swoją wypowiedź do Roberta, nie zwykłam wtrącać się w dyskusję między dwiema osobami, ale ponieważ ja darzę go bardzo dużą sympatią, nie mogę tego przemilczeć. Poza tym, w temacie audycji Roberta wypowiadam się zazwyczaj ja, co spowodowało, że też odebrałam to trochę "do siebie".
Słuchałeś kiedys Muzycznych Fascynacji? Jeśli nie, to zanim napiszesz coś takiego, może nie powinieneś, bo nie ma takiego obowiązku, ale mógłbyś. Zobaczyłbyś, że dobre słowa mają rację bytu. Nie mogę Ci jednak niczego nakazać. Sztuczne? Zastanawiające. Ja jestem osobą bardzo szczerą, jeśli coś mi się nie podoba, to albo rzucam prosto z mostu, albo temat przemilczam. Jeśli coś mi w duszy gra - mogę pisać o tym peany.
Ja trafiłam na audycję Roberta w zasadzie z ciekawości, spodobało mi się i tak już zostałam. Z dala od Muzycznego Eldorado, odkryłam dla siebie kilka nowych zespołów. Przyjemność podwójna
Powiedz mi, dlaczego uważasz, że pochwały są sztuczne? Mam wrażenie, że dla osób które mówią o kółkach wzajemnej adoracji, każda pochwała podszyta jest nieszczerością. Tylko jaki sens miałaby dwulicowość? Być może wyda Ci się to dziwne, ale są też ludzie, którzy chwalą z potrzeby serca, z czystej sympatii do kogoś, wdzięczności za kawał naprawdę dobrej wykonanej pracy. "If you can't please yourself - you can't please anybody".Pewnie zaraz znowu odezwą się głosy o kółku, ale dla mnie nie ma to znaczenia.
Coś na koniec zeby nie było różowo: widzę, że na naszym Forum na przestrzeni 2,5 roku odkąd tu jestem, zaczyna się coś dziać - i niekoniecznie jest to coś dobrego. Dziś pomyślałam, że być może dobrym rozwiązaniem byłoby zamknięcie Forum na jakiś czas - aby opadły emocje. Kto wie, być może to coś da. Ale nie mnie o tym decydować.
Wiecie co jest podstawą rzeczowej dyskusji?
Unikanie pisania: "Ty nigdy", "Ty zawsze".
To tak na przyszłość.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

