19.11.2008, 17:47
filipk91 napisał(a):Squiera to możesz kupić za 460 nowegoBullet Strata, fajna gitara, mam taką. Dobrze brzmi, stroi, ładnie leży w ręce. Lepiej w ten sposób, niż granie z wieżą, bo wtedy nawet taki, jak to BET mówi, 'nie pazdzierz' będzie brzmiał jeszcze gorzej niż sounder na normalnym wzmaku
Squier bullet za 460 nowka to pazdzierz. W 90% wykonane z marnego laminatu (mimo ze sprzedajacy dumnie pisza w opisach ze z deski), wykonanie tragedia a brzmienie papierowe. Przewinelo sie przez moje rece pare squierow - tele, straty, japonce, koreance, chinczyki, rozne serie od bullet'a po deluxe'a. Te, wsrod ktorych mozna znalezc godny uwage egzemplarz, zaczynaja sie od wersji affinity. Filip, chyba masz naprawde niewysokie wymagania wobec gitary jesli stwierdzasz ze bullet brzmi i lezy w rece (choc to kwestia indywidualna). Nowa gitara za 400 zl to pomylka i niewazne z jakiej fabryki zostanie wypuszczona.
Co do grania na wiezy - owszem, rezultat moze byc marny jako ze glosniki sprzetu hi-fi maja inne pasmo przenoszenia niz glosniki gitarowe w piecach. Jednakze jest to dobry sposob aby zaoszczedzic troche grosza a miec namiastke "gitary elektrycznej"
Z biegiem czasu mozna dokupic jakis multi a to juz z wieza gada duzo lepiej niz male pierdziawe piecyki, jako ze multi oferuja symulacje paczek (glosnikow git.). Natomiast jesli chodzi o komputer, to nie ma takiego problemu. Wystarczy program emulujacy i mozna spokojnie cwiczyc z przyzwoitym brzmieniem. Reasumujac - jesli masz ograniczone fundusze to nie staraj sie za wszelka cene zmiescic w nich i gitary i pieca, bo efekt bedzie taki ze jedno i drugie bedzie baaaardzo kiepskie. Natomiast instrument wykonany z litej deski i o jako-takiej jakosci lutniczej przynajmniej nie zniecheci do cwiczen, nawet na sucho. Do dzis pamietam jak znajomy rozcial sobie palec na wystajacym za szyjke progu w sounderze...
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...


Bullet Strata, fajna gitara, mam taką. Dobrze brzmi, stroi, ładnie leży w ręce. Lepiej w ten sposób, niż granie z wieżą, bo wtedy nawet taki, jak to BET mówi, 'nie pazdzierz' będzie brzmiał jeszcze gorzej niż sounder na normalnym wzmaku