Teraz to juz zgłupiałem.
Zaraz ,zaraz... czy aby czasem nie mówi się przy prezentacji artystów, cytuje:"Panie i Panowie Mark Knopfler - człowiek legenda,jego płyty rozeszly sie w ilości ....milionów egzamplarzy na całym świecie". O podkreślaniu statusu złotej płyty, tudzież platynowej nie wspomną.Czy czasem nie świadczy to o randze,prestiżu i statusie artysty. Czy to wiąże się z komercją?????
Dzisiaj komercja może wcale nie zależeć od geniuszu artysty. Może być wielki artystycznie, a wcale nie znany, tudzież odwrotnie.
Showbiznes toczy sie własnymi prawami,to odmienna para kaloszy.
Ja słowo komercja przydzieliłbym raczej do spraw marketingowo-promocyjnych wytwórni muzycznych.......chociaż zaraz, znacie przecież powiedzenie "dobra muzyka sprzedaje się sama".....no!!!!!! - to wrócilismy do pozycji wyjścia.
Zaraz ,zaraz... czy aby czasem nie mówi się przy prezentacji artystów, cytuje:"Panie i Panowie Mark Knopfler - człowiek legenda,jego płyty rozeszly sie w ilości ....milionów egzamplarzy na całym świecie". O podkreślaniu statusu złotej płyty, tudzież platynowej nie wspomną.Czy czasem nie świadczy to o randze,prestiżu i statusie artysty. Czy to wiąże się z komercją?????
Dzisiaj komercja może wcale nie zależeć od geniuszu artysty. Może być wielki artystycznie, a wcale nie znany, tudzież odwrotnie.
Showbiznes toczy sie własnymi prawami,to odmienna para kaloszy.
Ja słowo komercja przydzieliłbym raczej do spraw marketingowo-promocyjnych wytwórni muzycznych.......chociaż zaraz, znacie przecież powiedzenie "dobra muzyka sprzedaje się sama".....no!!!!!! - to wrócilismy do pozycji wyjścia.
We are the sultans of swing...

