11.09.2008, 20:58
Ściągnołem i posłuchałem. Ja uderzyłbym w innym aspekcie. Czy to nie fajnie , że ludzie w ogóle grają te numery i wracają do nich. Musiały gdzieś kiedyś mocno utkwić im w pamięci lub w jakiś sposob zauroczyć. I to jest chyba najwiekszy sukces muzyki Marka. Nieprzemija i ciągle wraca.
We are the sultans of swing...

