10.09.2008, 16:10
Speedway at Nazareth jak najbardziej, ale z Solid Rock się nie zgodzę, bo nigdy nie słyszałem lepszego wykoniania niż bootleg z Londynu (Alchemy, ale w wersji fanmade! kapitalnie gitarę słychać). Tak super brzmienia gitary nie słyszy się u każdego
Love, Peace & Dire Straits

