Ania_M napisał(a):Biorąc pod uwagę talent Roberta do pisania piosenek, poziom piosenek z lat ubiegłych a - na szczęście niektórych, bo nie wszystkie Wilków są na tym samym poziomie co Idziemy na mecz - piosenek z lat teraźniejszych, Baśka to tragedia. Powiedziałabym nawet że osobista tragedia Roberta Gawlińskiego.Mimo, że darzę go ogromną sympatią.
Moim zdaniem "Baśka" to nie jest zła piosenka. Śmieszna, oryginalny pomysł. Nie wiem dlaczego tak źle ją oceniasz.
Żeby była jasność - nie twierdzę, że to jakaś super piosenka, ot, po prostu taki fajny hit na lato. Znam dużo słabszych - moim zdaniem - utworów Wilków.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."


Mimo, że darzę go ogromną sympatią.