23.08.2008, 15:40
Ale co mnie obchodzi, że Gilmour ich akceptuje?
Choćby Gilmour modlił się do ich plakatu, to w tym zespole nie ma ani Nicka, ani Rogera, ani Ricka, a Davida to już wogóle. A piosenki PF to ja mogę zagrać z moim zespołem i też jesteśmy prawie PF, tylko nie mamy laserów
Choćby Gilmour modlił się do ich plakatu, to w tym zespole nie ma ani Nicka, ani Rogera, ani Ricka, a Davida to już wogóle. A piosenki PF to ja mogę zagrać z moim zespołem i też jesteśmy prawie PF, tylko nie mamy laserów
Love, Peace & Dire Straits

