Nothing Hillbillies to była pomoc dla potrzebujących kumpli...
Nie wiem już czy to komentować czy po prostu spuścić zasłone milczenia
W mojej opinii to bzdura! Steve Phillips jak i Brendan Croker są prawdziwymi muzykami i "siedzą" w branży już od wielu lat. Steve Phillips to przecież kumpel Marka z czasów studenckich i Mark przez Steve'a m.in. zafascynowal się rhythm and bluesem, country and western czy hillbilly. Przypomnial sobie że to jest wlaśnie muzyka jego młodości i korzeni. Nigdy nie słyszałem aby oni byli w potrzebie i nagle pojawia sie Knopfler i im pomaga. Co wiązać koniec z końcem? To nie te kategorie fakungio bardzo jestem ciekawy skąd Ci sie zrodziała taka myśl. Tak zupełnie bez powodu? Nie rozumiem tego. Zresztą kwestia finasowa jest nawet dokładnie wyjaśniona w książce M. Oldfielda. To była wspólna radość grania i koncertowania. Muzyka była najważniejsza. Dla wszystkich.
Nie wiem już czy to komentować czy po prostu spuścić zasłone milczenia
W mojej opinii to bzdura! Steve Phillips jak i Brendan Croker są prawdziwymi muzykami i "siedzą" w branży już od wielu lat. Steve Phillips to przecież kumpel Marka z czasów studenckich i Mark przez Steve'a m.in. zafascynowal się rhythm and bluesem, country and western czy hillbilly. Przypomnial sobie że to jest wlaśnie muzyka jego młodości i korzeni. Nigdy nie słyszałem aby oni byli w potrzebie i nagle pojawia sie Knopfler i im pomaga. Co wiązać koniec z końcem? To nie te kategorie fakungio bardzo jestem ciekawy skąd Ci sie zrodziała taka myśl. Tak zupełnie bez powodu? Nie rozumiem tego. Zresztą kwestia finasowa jest nawet dokładnie wyjaśniona w książce M. Oldfielda. To była wspólna radość grania i koncertowania. Muzyka była najważniejsza. Dla wszystkich.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

