20.08.2008, 23:29
MK zdziadział muzycznie. Ostatnia plyta jest tak monotonnie nudna, ze az mi sie przykro robi na mysl, co tez moj ulubiony artysta wyprawia. Z drugiej strony nie moge nie miec dla mego idola szacunku wiec mowie: robi, co chce i OK.
A na Claptonie bylo zadziornie, z biglem i po prostu swietnie!
A na Claptonie bylo zadziornie, z biglem i po prostu swietnie!

