04.08.2008, 20:18
Zgadza się Robsonie i co więcej "Downside Up" i "Make Tomorrow" w których śpiewa Buchanan (zresztą pięknie w duecie z Liz Fraser z Cocteau Twins) są zdecydowanie najlepszymi na płycie. Poza tym Paul na koncercie w Glasgow była strasznie naturalny. Zresztą na którymś ze zlotów opowiemy Ci wszystko ze szczegółami ;-)

