22.07.2008, 16:59
Seska a możesz jaśniej? Co masz na myśli?
Nie bardzo bym porównywał tworzenie muzyki filmowej do wokalnej. To inny system i rodzaj pracy. Dla Marka zdecydowanie trudniejszy i jak podkreśla nie lubi pisac muzyki do filmów. To pobudza jego wyobraźnię i motywuje go do pracy ale jednoczesnie stwarza ograniczenia. I pamiętajmy w tym kontekście że na pytanie do jakiego filmu Mark nie stworzyłby muzyki odpowiada 'najpewniej do takiego który mógłby odnieść komercyjny sukces'
Nie bardzo bym porównywał tworzenie muzyki filmowej do wokalnej. To inny system i rodzaj pracy. Dla Marka zdecydowanie trudniejszy i jak podkreśla nie lubi pisac muzyki do filmów. To pobudza jego wyobraźnię i motywuje go do pracy ale jednoczesnie stwarza ograniczenia. I pamiętajmy w tym kontekście że na pytanie do jakiego filmu Mark nie stworzyłby muzyki odpowiada 'najpewniej do takiego który mógłby odnieść komercyjny sukces'
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

