17.09.2012, 18:45
retro13 napisał(a):ja przypominam sobie swoje własne wyobrażenia o płycie
spodziewałam się że będzie spokojna, pełna wolych, molowych kawałków o przecudnej urodzie
mysle że każdy się tego nie tylko spodziewał ale bardzo na to czekał - czyli chcieliśmy czegos w tak zwanym starym stylu, albo jak kto woli: w stylu Marka Knopflera
przepraszam że się wypowiadam w liczbie mnogiej, ale mialam wrażenie że tak było.
( skąd więc miałby brac sie zarzuty że nic sie nie zmienia..? nie wiem, nie rozumiem)
a potem pamiętam jaki ruch i zamieszanie się zrobilo gdy sioę okazało że na płycie tyle bluesa.
nikt sie tego nie spodziewał, zaskoczenie było dość powszeche
chyba dobrze pamietam
Właśnie to mam na myśli bo też pamiętam to zaskoczenie a teraz nikt się do tego nie przyznaje?
To naprawdę w jakimś sensie jest nowe oblicze MK. Czy komuś się to podoba czy nie
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

