16.03.2015, 22:05
No i ja w końcu mam swojego Trackera i nie zawaham się go użyć. We wrocławskim MM nabyłem o 17:50 
1 - jakbym usłyszał echo "Kingdom of Gold" - pasuje mi. Brzmienie gitary - rewelacja!
2 - no i tu wymiękłem. Wiem już, że warto było kupić płytę. Basil to to, co ja lubię najbardziej, bardzo delikatne, bardzo wrażliwe, dużo finezji każdy dźwięk został zaplanowany, idealnie "zaprogramowany", a ten żeński wokal cudownie się tego słucha, łzy same się pchają do oczu. TO MÓJ FAWORYT, a ja cholera nie mam jeszcze biletu do Krakowa
3 - bardzo odprężający, lekki, swobodny utwór.
Ale po trzeciej piosence nie wytrzymałem i musiałem jeszcze 3 razy z rzędu wrócić do Basil

1 - jakbym usłyszał echo "Kingdom of Gold" - pasuje mi. Brzmienie gitary - rewelacja!
2 - no i tu wymiękłem. Wiem już, że warto było kupić płytę. Basil to to, co ja lubię najbardziej, bardzo delikatne, bardzo wrażliwe, dużo finezji każdy dźwięk został zaplanowany, idealnie "zaprogramowany", a ten żeński wokal cudownie się tego słucha, łzy same się pchają do oczu. TO MÓJ FAWORYT, a ja cholera nie mam jeszcze biletu do Krakowa
3 - bardzo odprężający, lekki, swobodny utwór.
Ale po trzeciej piosence nie wytrzymałem i musiałem jeszcze 3 razy z rzędu wrócić do Basil

