08.06.2008, 14:08
Troszkę żałuję, że nie mogłam tej premiery przeżyć tak, jak przeżywałam oczekiwanie i samo wyjcie K2GC. To sš niesamowite uczucia. Jest to płyta wspaniała. Ostatnio przyszła mi na myl, że straszna ta kobieta była, która pojawiła się w tekstach zawartych na "Jedynce". Oj, musiała Marka bardzo skrzywdzić :unsure: Niemniej jednak zdziwiona jestem, jak można... w sumie rytmicznie... zapiewać piosenki o tak smutnej wymowie jak np "Setting me up". Kocham całym sercem "Down to the waterline", "Water of love", "Wild west end" i "Lions" - resztę...powiedzmy połowš serca
I zgadzam się z tym, co napisał Numitor.
Pamiętam, jak 3 lata temu odkryłam dla siebie tę płytę. To kilka miesięcy wałkowałam tylko dwie pierwsze piosenki.
:wub:
I zgadzam się z tym, co napisał Numitor.Pamiętam, jak 3 lata temu odkryłam dla siebie tę płytę. To kilka miesięcy wałkowałam tylko dwie pierwsze piosenki.
:wub:
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

