04.06.2008, 23:15
Mi zawsze "Sailing to Philadelphia" będzie kojarzyć się z mojš klasš ( pozdrawiam te moje orły, które gdzie tam teraz po Polsce się porozlatywały i uczš się dalej...) i lekcjš angielskiego na podstawie tej piosenki oraz przedstawieniem histori wyznaczania linii Masona-Dixona. To była ósma godzina lekcyjna a ja miałam wtedy taki power...!
Z tego co pamiętam podobało im się.
Z tego co pamiętam podobało im się.

