02.06.2008, 01:53
oj...ja to chyba każdš pisoenke z jakim miejscem kojarze.
Najczęciej jest to Poznań (chcšć nie chcšc)
Ale jak włacze sobie Going Home to przypominaja mi sie powroty z liceum z poczatków tej cudownej edukacji i mijanie Ronda Rataje tramwajem nr 12 po poludniu w upale..
Jak włšcze Metroland to odrazu czuje sie, jakbym był w zatłoczonym autobusie rano po 6:00, który przejezdza przez nieg...
a całe Kill To Get Crimson pozwala przenieć mi się w sudety...
.....mógłym tak długo, ale to nie byłoby zbyt interesujšce
Najczęciej jest to Poznań (chcšć nie chcšc)
Ale jak włacze sobie Going Home to przypominaja mi sie powroty z liceum z poczatków tej cudownej edukacji i mijanie Ronda Rataje tramwajem nr 12 po poludniu w upale..
Jak włšcze Metroland to odrazu czuje sie, jakbym był w zatłoczonym autobusie rano po 6:00, który przejezdza przez nieg...
a całe Kill To Get Crimson pozwala przenieć mi się w sudety...
.....mógłym tak długo, ale to nie byłoby zbyt interesujšce

