31.05.2008, 23:41
ostatnio na wyjezdzie z moja klasa (oczywiscie pozdro IH, choc i tak tego nikt nie zobaczy
), na jednej z gor w beskidzie slaskim, na ktora wyszlismy po dlugim marszu w upalnym sloncu rozwalilismy sie na trawie, opalalismy, ogolnie leniuchowalismy. i wtedy polozylem obok siebie telefon, odpalilem na nim going home. i powiem ze malo jest rzeczy ktore sprawiaja ze czulem sie tak jak wtedy, a nic nie zastapi wrazenia jakie wywarly na mnie widoki przy dzwiekach gh.
macie tak, ze jakis utwor marka kojarzycie i bedziecie kojarzyc z pewnym miejscem do konca zycia?
), na jednej z gor w beskidzie slaskim, na ktora wyszlismy po dlugim marszu w upalnym sloncu rozwalilismy sie na trawie, opalalismy, ogolnie leniuchowalismy. i wtedy polozylem obok siebie telefon, odpalilem na nim going home. i powiem ze malo jest rzeczy ktore sprawiaja ze czulem sie tak jak wtedy, a nic nie zastapi wrazenia jakie wywarly na mnie widoki przy dzwiekach gh. macie tak, ze jakis utwor marka kojarzycie i bedziecie kojarzyc z pewnym miejscem do konca zycia?
Love, Peace & Dire Straits

