31.05.2008, 17:27
ja tez i jakos swego brechtu sie nie wstydze
no dobra, moj ojciec trzymal fason u moze lekko sie usmiechal (stan podbrechtowy) ale wcale nie skakal, nawet specjalnie nie bil brawo (bo trzymal kurtke
). moze troche wstyd tak w drugim rzedzie, ale przyznaje sie do niego
no dobra, moj ojciec trzymal fason u moze lekko sie usmiechal (stan podbrechtowy) ale wcale nie skakal, nawet specjalnie nie bil brawo (bo trzymal kurtke
). moze troche wstyd tak w drugim rzedzie, ale przyznaje sie do niego
Love, Peace & Dire Straits

