30.05.2008, 13:55
Cytat:Originally posted by baccarat@May 30 2008, 12:06 AM1. Założę się, że nikt z nas nie chciałby mieć nagranego odgłosu pierdnięcia Marka. Nie wiem co chciałe przez to osišgnšć, ale to bardzo niesmaczny przykład.
Mark ma i słabsze poczštki i słabsze utwory i słabsze wykonania i to prawda , ale 98% z was nagrywałoby bootlega, gdyby pierdnšł. Trzeba się opamietać i odróżniać dobre i złe, a nie pić z dziubka. I cenić jakoć nagrań, a nie podniecać się nagraniem z telefonu, Mark nawet by tego nie odsłuchał.
A KOCHAM GO DŁUŻEJ OD WAS.
2. Nagrania "z telefonu" sš słabej jakoci. Fajnie jest mieć jakš pamištkę z koncertu, zwłaszcza, jeli było się na nim po raz pierwszy. Słabej jakoci mogš być też jakie perełki, które stanowiš prawdziwy skarb twórczoci Marka. Nikt się niczym nie podnieca, a jedynie odczuwa radoć z możliwoci słuchania takich perełek. Mark może i nawet by tego nie odsłuchał, ale my tak. Nie ważna jakoć a zawartoć. Bo niby kto koniowi zabroni?
Na niektóre posty w tym temacie opadły mi ręce. Przez szacunek dla Was niie będę wskazywać palcami.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

