18.05.2008, 23:08
faf123 - rozbawiłe mnie w pozytywnym tego słowa znaczeniu - tym knopflerem i krawczykiem, i latami katorgi przy słuchaniu muzyki...
Nie no proszę nie stawiajmy sprawy na "ostrzu noża" - z tymi drogimi gadżetami - każdy wydaje kasę na to co lubi - fakt przechwalanie nie jest mile widziane. Wiesz ja też się czasami podmiewam z audiofilii - najbardziej podoba mi się jak kupujš kable do zasilania sprzętu jakie bajeranckie za XXXzł - a zapominajš o tym co majš w cianie zaraz za kontaktem, czyli miedziany drucik 2.5mm2 za 0,70zł za metr ;-)
Mylę, że słuchajšc dużo klasyki słyszysz troszkę różnic, ja nie nazwał bym tego katowaniem się - ale powiedzmy szczerze, słuchanie jakiego "pierdzenia" z malutkich słuchawek z mp3...
A wracajšc do mp3 ciekaw jestem jak widzicie temat legalnoci posiadanego materiału...
Tylko bez wojny proszę...
Nie no proszę nie stawiajmy sprawy na "ostrzu noża" - z tymi drogimi gadżetami - każdy wydaje kasę na to co lubi - fakt przechwalanie nie jest mile widziane. Wiesz ja też się czasami podmiewam z audiofilii - najbardziej podoba mi się jak kupujš kable do zasilania sprzętu jakie bajeranckie za XXXzł - a zapominajš o tym co majš w cianie zaraz za kontaktem, czyli miedziany drucik 2.5mm2 za 0,70zł za metr ;-)
Mylę, że słuchajšc dużo klasyki słyszysz troszkę różnic, ja nie nazwał bym tego katowaniem się - ale powiedzmy szczerze, słuchanie jakiego "pierdzenia" z malutkich słuchawek z mp3...
A wracajšc do mp3 ciekaw jestem jak widzicie temat legalnoci posiadanego materiału...
Tylko bez wojny proszę...

