16.05.2008, 09:12
Sydney'86 to setlistowo, aranzacyjnie najlepszy koncert DS jaki widzialem-slyszalem
Takie utwory jak RATRiver, Expresso Love, Industrial Disease czy So Far Away i bajeczne Two Young Lovers
to mistrzostwo swiata! Jesli dodamy do tego wszystko inne co najlepsze (SOS, PI, TOL, MFN, BIA itd.) to mieszanka jest wybuchowa
Moim zdaniem nigdy wczesniej a ni pozniej "Dajerzy" nie zagrali rownie wspanialego koncertu
Takie utwory jak RATRiver, Expresso Love, Industrial Disease czy So Far Away i bajeczne Two Young Lovers
to mistrzostwo swiata! Jesli dodamy do tego wszystko inne co najlepsze (SOS, PI, TOL, MFN, BIA itd.) to mieszanka jest wybuchowa
Moim zdaniem nigdy wczesniej a ni pozniej "Dajerzy" nie zagrali rownie wspanialego koncertu
A long time ago came a man on a track...

