15.05.2008, 18:17
Skończmy tę dyskusję, trzymajmy się wštku.
Tak mi sie włanie przypomniały słowa Bryana Ferry'ego który wspomina że zawsze otaczał się wietnymi gitarzystami i tutaj wymienia Davida Gilmoura i Marka Knopflera. Może analogia nie do końca właciwa ale pytanie Waldka ma sens. ("Ale czy Marek otaczał się złymi muzykami"?) Mark rzeczywicie zawsze dobierał sobie wietnych muzyków. Oczywicie kiedy zaczniemy wchodzić w szczegóły to zawsze kto w naszej opinii wypadnie korzystniej a kto nie będzie nam pasował. Ale podzielam zdanie Maćka. Paul Franklin byl znakomity i trochę mi go brakuje a co za tym idzie brakuje mi gitary pedal steel w muzyce MK
Tak mi sie włanie przypomniały słowa Bryana Ferry'ego który wspomina że zawsze otaczał się wietnymi gitarzystami i tutaj wymienia Davida Gilmoura i Marka Knopflera. Może analogia nie do końca właciwa ale pytanie Waldka ma sens. ("Ale czy Marek otaczał się złymi muzykami"?) Mark rzeczywicie zawsze dobierał sobie wietnych muzyków. Oczywicie kiedy zaczniemy wchodzić w szczegóły to zawsze kto w naszej opinii wypadnie korzystniej a kto nie będzie nam pasował. Ale podzielam zdanie Maćka. Paul Franklin byl znakomity i trochę mi go brakuje a co za tym idzie brakuje mi gitary pedal steel w muzyce MK
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

