13.05.2008, 18:12
widze ze sie zgadzamy
sonni chcial byc sceniczny, ale robil wioche. mozna robic zamieszanie z tym ze sensowne, a nie takie-o. to nie byl profesjonalny muzyk, tylko sprzedawca ze sklepu muzycznego, wiec poczul ze chwyci Pana Boga za nogi i chcial pokazac publicznosci jak to strasznie tam pasuje
sonni chcial byc sceniczny, ale robil wioche. mozna robic zamieszanie z tym ze sensowne, a nie takie-o. to nie byl profesjonalny muzyk, tylko sprzedawca ze sklepu muzycznego, wiec poczul ze chwyci Pana Boga za nogi i chcial pokazac publicznosci jak to strasznie tam pasuje
Love, Peace & Dire Straits

