05.06.2005, 15:16
wiecie, ja uważam, że Pink floyd to zupełnie inna sytuacja niz dire Straits, gdzie jasne jest dla wszytskich kto jest odpowiedzialny za wszystko. W przypadku pf jest t o praktycznie niemożliwe ze względu na złozona specyfikę zespołu, także zmienna stylkistyke na przewstrzeni lat a nawet w obrebie jednej płyty (takiej np the Wall-zarówno utwory mocno rockowo- gitarowe, jak i takie bardziej "watersowskie"), zauważcie że przy wiekszości kompozycji sa oba nazwiska, uważam wiec że panowie ponosza równa odpowiedzialność.
co do divisio bell i amused...czy te płyty da sie wogole porównać? pierwsza to kwintesencja klimatów davidowych (fantastyczna), no a Amused to mistrzostwo Rogerowego moralizatorstwa
. obie zasługuja na dużo uwagi!
co do divisio bell i amused...czy te płyty da sie wogole porównać? pierwsza to kwintesencja klimatów davidowych (fantastyczna), no a Amused to mistrzostwo Rogerowego moralizatorstwa
. obie zasługuja na dużo uwagi!
seeEMILYplay

