12.05.2008, 23:31
Dzisiaj goscilem Jambore z rodzinkš i Pablosana z Agnieszka i Ewš w mych progach i na goraco słuchalem relacji z Pragi. Dane mi było zpbaczyć film z Pragi nagrany przez Jamborego. Wszyscy podeksytowani, ale też leciutko zawiedzieni, że Mark przejechal samochodem po ich "butach" bez żadnych reakcji. I jak to powiedzial Pablo , cytuje"Bylo tak blisko". Relacja na goraco Robsona tez daje wiele do myslenia odnosnie nosnikow dzwieku i wysmienitej akustyki. Zatem nie pozostaje nam nic innego jak podłšczyc się w sobote pod audycje Robsona i słuchac, słuchac..........
P.S. Dzieki tej ekipie zostalem szczesliwym posiadaczem albumu(zdjeciowego) KTGC, bo na Torwarze gdzies mi umknal jego zakup.
P.S. Dzieki tej ekipie zostalem szczesliwym posiadaczem albumu(zdjeciowego) KTGC, bo na Torwarze gdzies mi umknal jego zakup.
We are the sultans of swing...

