12.05.2008, 23:18
Cytat:Originally posted by Robson@May 12 2008, 08:53 PMWydaje mi się, ze na Torwarze też było co podobnego, gdzie między 4 a 5 utworem Mark na kogo pokazywał w tłumie i dodatkowo mówił co do konsolety (dla publicznoci w tym momencie mikrofon był wyłšczony), chwilę po tym zauważyłem, że niemiły pan z słuchawkami z ochrony poleciał gdzie jak szalony.
ps. po raz pierwszy na koncercie MK byłem wiadkiem niecodziennego zdarzenia jak sam Mark trzykrotnie ruchem dłoni daje znać że kto ewidentnie przegina. Mylę że musiał go olepiać na co ochrona szybko zareagowała. Mark zwykle zamylony i gdzie patrzšcy w dal tutaj reagujacy bardzo zdecydowanie. Nie chciałbym być w skórze tego gocia![]()

