05.06.2005, 08:41
Pablosan - nie podoba ci sie Division Bell??? Jak dla mnie to to jest swietny album - bardzo "naturalny" i klimatyczny, a High Hopes i WTIO sa po prostu boskie...Nie znam Floydow od podszewki, ale dla mnie zawsze tym "filarem" byl Gilmour, nie Roger. Moze dlatego ze mam chopla (hopla?) na punkcie gitar, a jego instrumenty pieknie gadaja
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

