08.05.2008, 15:25
hmm co do mnie to jak inżynier Karwoski mogłem parę dni temu zapiewać jeden z przebojów PRL-u o karuzeli życia
ładnych parę latek temu skończyłem historię na UW, ale teraz pracuję w zdecydowanie innym zawodzie, bo zupełnym zaprzeczeniu historii czyli w pewnym małym i dziwnym urzędzie administracji państwowe w wydziale informatki (aczkolwiek ten urzšd ma sporo do historii). MK i Ds słucham od lat licealnych, niedługo stuknie ćwierć wieku jak go słucham
( w sumie zaliczyłem wszystkie koncerty Mistrza w Wawie - po za tym w tvp, ale on chyba był zamknięty dla normalnej publiki).
ładnych parę latek temu skończyłem historię na UW, ale teraz pracuję w zdecydowanie innym zawodzie, bo zupełnym zaprzeczeniu historii czyli w pewnym małym i dziwnym urzędzie administracji państwowe w wydziale informatki (aczkolwiek ten urzšd ma sporo do historii). MK i Ds słucham od lat licealnych, niedługo stuknie ćwierć wieku jak go słucham
( w sumie zaliczyłem wszystkie koncerty Mistrza w Wawie - po za tym w tvp, ale on chyba był zamknięty dla normalnej publiki).

