08.05.2008, 13:58
Sorry - a kto ci powiedział że ja zrobiłem zdjęcia nielegalnie?!...
Napisałem - filmiki...
I - czy zaoferowałem ci do kupienia choć jedno zdjęcie?!
A wypowied którš zacytowałe chyba jest konkretnie zaadresowana?
Skšd wzišłe informację o tym że na koncercie nie wolno robić zdjęć albo: jakie wolno jakich nie? I - czym - w sensie jakim aparatem? Kontaktowałe się z biurem organizatora? Starałe o akredytację? Nigdy nie słyszałe o zawodzie fotoreportera?
Aaa!
Nie rozumiesz dlaczego skoro sprzedaję zdjęcia - to możesz je obejrzeć i cišgnšć za darmo?
I nie pisz że nie atakujesz bo to nieprawda.
Napisałem - filmiki...
I - czy zaoferowałem ci do kupienia choć jedno zdjęcie?!
A wypowied którš zacytowałe chyba jest konkretnie zaadresowana?
Skšd wzišłe informację o tym że na koncercie nie wolno robić zdjęć albo: jakie wolno jakich nie? I - czym - w sensie jakim aparatem? Kontaktowałe się z biurem organizatora? Starałe o akredytację? Nigdy nie słyszałe o zawodzie fotoreportera?
Aaa!
Nie rozumiesz dlaczego skoro sprzedaję zdjęcia - to możesz je obejrzeć i cišgnšć za darmo?
I nie pisz że nie atakujesz bo to nieprawda.
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"

