08.05.2008, 00:20
Cytat:Originally posted by aaadam@May 7 2008, 11:17 PMHm, moim zdaniem można to pogodzić.
Wiitam księdza na naszym forum, ja co prawda księdziem nie jestem ale skończyłem teologię i już dużo wczeniej zastanawiałem się nad poglšdami Marka na wiarę i widzę tu sprzecznoć - przynajmniej jak dla mnie. Z jednej strony jego teksty sš moralne i podkrelajšce dobro, on sam jest opisywany jako człowiek skromny i życzliwy z drugiej strony znam jego sceptyczne wypowiedzi co do wiary (a może tu chodzi jedynie o duchowieństwo). Może też jakie znaczenie majš tu hebrajskie korzenie Marka? Sam nie wiem jak to ułożyć sobie w głowie, może kto ma na ten temat trzymajšcš się kupy teorię?
Sam jestem ateistš - mimo to naprawdę interesuję się religiš - i nie mówię tutaj o zainteresowaniu charakterystycznym dla wielu zatwardziałych ateistów, którzy chcš z religiš się kłócić, podważać jš, i tak dalej. Wręcz przeciwie - ja religie (każdš!
barzo szanuję.Mylę, że u Knopflera jest podobnie - naprawdę, nie wszyscy ateici muszš wpisywać się w stereotyp infantylnej antyreligijnoci.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

