07.05.2008, 21:23
Cytat:Originally posted by Robson@May 7 2008, 09:18 PMMoim zdaniem nie musi - ja jestem z tych, którzy wolš szyld Mark Knopfler, niż Dire Straits.
Ok. Jeli wytaczamy takie ciężkie działa to ja postawie pytanie inaczej a które postawił mi Kuba w trakcie programu. Czy Mark na koncertach powinien grać utwory DS ? Tzn. czy musi je wykonywać? Czy jeszcze musi? Prawie tyle samo płyt co DS jest w jego dorobku solowym przecież spokojnie mógłby ułożyć piękny repertuar bez DS. Ja uważam że powinien je grać bo to nasze poczštki i wspomnienia. Ale jednoczenie gdyby zrezygnował to uważacie że Torwar byłby pełny? Nie? W takim razie ludzie przychodzš tylko aby usłyszeć DS? No włanie oto jest pytanie. Spotkałem i widziałem mnóstwo młodych osób które znały i piewały teksty Marka Knopflera z jego solowych płyt a więc dla nich poczštki mogły być zupełnie inne. Repertuar koncertu bez DS pewnie też by mnie usatysfakcjonował ale należę do grupy osób twierdzšcych że Mark powinien grać utwory DS. A z drugiej strony czy to w ogołe możliwe aby ich nie grał?Nigdy nie mówił że DS to ja ale bez niego przecież nie byłoby tego zespolu tu chyba wszyscy jestemy zgodni.
Spowodowane jest to wieloma rzeczami - m.in. dużo, dużo, dużo lepszymi tekstami Knopflera od 1996 (wiem, że to nie jest najważniejsze - jednak dla mnie, ze względu na moje zainteresowania, słowo jest ważniejsze od muzyki).
Nie do końca odpowiada mi tylko dobór piosenek na koncert. Np. genialne "Hill Farmer's Blues" na koncercie mi się nie podobało - a to moja ulubiona piosenka Knopflera.
Jest to spowodowane także atmosferš koncertu, zauważcie, że ta - na koncertach Knopflera - jest wcišż rockowa. Ludzie skaczš, klaszczš, krzyczš - do tego klimatu bardziej mi pasuje choćby "Boom like that".
Jeli Knopfler zmieni klimat swoich koncertów na ten z "A night in London" - z chęcie powitam "Hill Farmer's Blues" i "Marbeltown" na koncertowej setliscie.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."


Nigdy nie mówił że DS to ja ale bez niego przecież nie byłoby tego zespolu tu chyba wszyscy jestemy zgodni.