13.04.2008, 15:03
Znalazłam doć ciekawy cytat na temat odejcia Davida z Dire Straits:
Od dłuższego czasu było wiadomo, że David nie wytrzymuje psychicznie trudów oszałamiajšcej kariery Dire Straits. Nie było to zresztš jedynš przyczynš jego odejcia. Najważniejszym wydawał się Konflikt między braćmi. John: Rzeczywicie rzadko się zdarza, aby bracia mogli dłużej pracować ze sobš w sytuacjach takich jak ta. Zwłaszcza, gdy obaj chcš być jednoczenie gitarzystami i twórcami repertuaru. Konflikt był nieunikniony. David: Dla mnie Mark był przede wszystkim moim bratem, podczas gdy wszyscy widzieli w nim ajatollaha. Nie mogłem się z nim porozumieć. Byłem zniechęcony i rozgoryczony. Mark nigdy nie chciał za dużo mówić na temat rozstania z bratem, ale przyparty do muru przez jednego z dziennikarzy wyznał: Gdy grupa osišgnęła pewien poziom, Dave przestał być wystarczajšco dobry. Nie wiadomo, ile jest w tej lakonicznej wypowiedzi prawdy. Fakt, że po odejciu z Dire Straits, David jako solista oszałamiajšcej kariery nie zrobił, a poziom jego solowych nagrań zdecydowanie odbiegał od poczynań zespołu.
I bardzo ciekawe podsumowanie (wypowied Eda z 1981): Gdyby David nie odszedł, Dire Straits pewnie by się rozpadło.
Od dłuższego czasu było wiadomo, że David nie wytrzymuje psychicznie trudów oszałamiajšcej kariery Dire Straits. Nie było to zresztš jedynš przyczynš jego odejcia. Najważniejszym wydawał się Konflikt między braćmi. John: Rzeczywicie rzadko się zdarza, aby bracia mogli dłużej pracować ze sobš w sytuacjach takich jak ta. Zwłaszcza, gdy obaj chcš być jednoczenie gitarzystami i twórcami repertuaru. Konflikt był nieunikniony. David: Dla mnie Mark był przede wszystkim moim bratem, podczas gdy wszyscy widzieli w nim ajatollaha. Nie mogłem się z nim porozumieć. Byłem zniechęcony i rozgoryczony. Mark nigdy nie chciał za dużo mówić na temat rozstania z bratem, ale przyparty do muru przez jednego z dziennikarzy wyznał: Gdy grupa osišgnęła pewien poziom, Dave przestał być wystarczajšco dobry. Nie wiadomo, ile jest w tej lakonicznej wypowiedzi prawdy. Fakt, że po odejciu z Dire Straits, David jako solista oszałamiajšcej kariery nie zrobił, a poziom jego solowych nagrań zdecydowanie odbiegał od poczynań zespołu.
I bardzo ciekawe podsumowanie (wypowied Eda z 1981): Gdyby David nie odszedł, Dire Straits pewnie by się rozpadło.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

