01.07.2010, 21:00
Właśnie wróciłem z pod Hali. Już stoją 2 autobusy GB. Zapytałem kierowcę czy są załogą Marka, powiedział, że tak. Pytam się gdzie teraz jest Mark, a on na to, że w Wiedniu, ale cosik chyba mu się pokręciło, bo dzisiaj chyba jeszcze Amsterdam.

